„Nie wolno niczego nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego.” Turgieniew

„Nie wolno niczego nie robić tylko dlatego,  że nie można zrobić wszystkiego.” Turgieniew
Magdalena Teresa Reczulska

Magdalena Reczulska - Nauczyciel wspierający

Łódź, Poland
Pedagog specjalny, nauczyciel wspierający w klasie I.

Obserwatorzy

czwartek, 9 czerwca 2011

Fotorelacja z nadania imienia Janusza Korczaka naszej szkole

W dniach 30 i 31 maja br. w naszej szkole obchodziliśmy wielkie święto - uroczystość nadania placówce imienia Janusza Korczaka. Był tam również p. Mariusz Reczulski dziennikarz Wiadomości24.pl, i uwiecznił ten historyczny moment swoim aparatem. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji.







Koncert muzyki poważnej.


W dniu 15 maja do naszej szkoły przybyła muzykująca rodzina państwa Serwa. Wasi rówieśnicy pod kierownictwem swojej mamy p. Renaty zagrali mini koncert, podczas którego mogliście wysłuchać między innymi kompozycje Wolfganga Amadeusza Mozarta. Absolwenci i uczniowie szkoły muzycznej opowiadali także o swoich instrumentach, zabawiali uczniów anegdotkami z "nutką", a nawet przy pomocy skrzypiec opowiedzieli historię "Baby Jagi i jej chatki na kurzej nóżce". Widownia bawiła się doskonale...a gromkie brawa cieszyły młodych artystów. Na zakończenie, podczas wielkiego - interaktywnego finału, nasza widownia zagrała z artystami "Krakowiaka" tworząc ponad 90 osobową orkiestrę wyposażoną w instrumenty różne. Mam nadzieję, że koncerty pod nazwą "Co nam w duszach gra" staną się naszą szkolną tradycją.

sobota, 14 maja 2011

HURRA - POZNAMY NATURĘ ZIEMI KASZUBSKIEJ.

W dniach 11-13 maja br. uczniowie klas I c, III a, III b odwiedzili Kaszuby przebywając na Zielonej Szkole w miejscowości Wdzydze Kiszewskie.
Tę wielką przygodę rozpoczęła wizyta w Toruniu i spływ spokojnymi wodami królowej polskich rzek - Wisły. Miasto Mikołaja Kopernika powitało dzieci piękną, słoneczną pogodą. Spacer po starówce, słodkie toruńskie pierniczki i katarzynki, kontrola stopnia nachylenia "krzywej wierzy" i inne arcy ciekawe historie dobrze nastroiły młodych podróżników.

Pensjonat "Danuta" położony nad pięknym jeziorem Wdzydze został zdobyty przez dzieci...ale odpoczywać nie było czasu. Uczniów czekało mnóstwo atrakcji m.in. ognisko ..., ale przede wszystkim poszerzanie zdobytej w szkole wiedzy o praktyczne wiadomości dotyczące tego regionu Polski. Nieocenione będą również doświadczenia zdobyte podczas wspólnego przebywania razem przez 24 godziny na dobę, a także trening samodzielności i odpowiedzialności za siebie i innych. Dzieci poznawały uroki swojego ojczystego kraju, ale i uczyły się siebie na wzajem.

WDZYDZE KISZEWSKIE to wieś kaszubska w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie kościerskim, na Pojezierzu Kaszubskim, na obszarze Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Wody jeziora Wdzydze układają się w niezwykły kształt gigantycznego krzyża. Ponadto region ten obfituje w niekończące się bory, i malownicze wsie. Zabytkiem klasy "o" jest najstarszy i bogaty w etnograficzne eksponaty skansen. Godny uwagi okazał się być również skansen budownictwa drewnianego w Szymbarku, a w nim dom do góry nogami. Pierwsi goście odwiedzili go 12 maja 2007 roku. Obiekt ten stanowi symbol naszych czasów - świata pełnego sprzeczności i zagrożeń, których twórcami są ludzie. Krótki pobyt w domu do góry nogami powoduje zaburzenie zmysłu równowagi, z trudnością stawiamy kolejne kroki. Mimo lin i innych zabezpieczeń wszyscy tracili "sufit" spod nóg ha, ha, ha... chwiali się a nawet przewracali.

Co jeszcze widzieliśmy? NAJDŁUŻSZĄ DESKĘ ŚWIATA, która została wpisana do Księgi Rekordów Guinnesa 12 czerwca 2002 roku - jej parametry, to:
daglezja - gatunek drzewa (drzewo sprowadzone do Polski w 1833 roku)
120 lat - wiek drzewa
51,2 m - wysokość drzewa
15 ton - waga drzewa z koroną
37 m - długość kłody
9 ton - waga kłody
36,83 m - długość deski
1100 kg - waga deski
7,5 m3 - objętość deski
34 - tyle osób przenosiło deskę

Byliśmy także w Domu Sybiraka, chatce trapera, kościółku w którym ukryła się cała Polska...przeżyliśmy symulację nalotu bombowego siedząc w bunkrze, piekliśmy chleb.
Wyprawę zakończyliśmy uspokajającym, wyciszającym i leczniczym dwu godzinnym pobytem w Ciechocinku.

wtorek, 3 maja 2011

Konkurs drużyn klas II - III "Baw się i ucz z Kubusiem Puchatkiem".

Przyszedł czas, aby przypomnieć wszystkim o niedawno rozegranym konkursie drużynowym klas II - III " Baw się i ucz z Kubusiem Puchatkiem". Jego autorkami i organizatorkami były Panie: mgr Patrycja Jabczyńska i mgr Elżbieta Śmiałkowska oraz wersji angielskojęzycznej p. mgr Dorota Fabijańska. W szacownym jury zasiadły p. mgr Anna Miechowicz jako przewodnicząca oraz p. mgr Ewa Daszyńska i p. mgr Agnieszka Kacprzak.


Podczas marcowych eliminacji w klasach II i III organizatorki za pomocą krótkiego testu sprawdzającego wiadomości uczniów dotyczące lektury książki pt: "Kubuś Puchatek" wybrały trzyosobowe drużyny klasowe.
Właściwy konkurs rozegrano w kwietniu. Zawodnicy i zawodniczki zmagali się zarówno w konkurencjach wymagających znajomości treści utworu, orientacji i umiejętności odczytywania mapy, biegłości w rachunkach oraz zwinności i sprytu podczas wyścigów sportowych.



Oto przykłady:
- W jaki sposób Kubuś Puchatek schodził po schodach?
- Podaj ulubione potrawy: Klapouchego, Prosiaczka, Kubusia itd
- Z jaką historią łączą się podane rekwizyty [butelka z listem i parasol...]?
- Dopasuj postaci z lektury do mieszkań, w których zamieszkiwali.
- Oblicz.... zadania dotyczyły oczywiście Kubusiowych baryłek z miodem...
- Z jakim wydarzeniem kojarzy Ci się podany rekwizyt, krótko je opowiedz.
- Wskaż na mapie "Zakątek Prosiaczka" i opowiedz krótko jego historię...
- Wyścigi drużyn z "ogonem Kłapouchego"
- Wyścigi Kangurzyc z Maleństwem w torbie.


Dzieci bawiły się doskonale wśród głośnego aplauzu widowni, którą tworzyli ich pozostali klasowi koledzy.
Widownia również mała swoje pięć minut... P. Dorotka przygotowała dla uczniów pytania i zadania w języku angielskim... oj, to wcale nie było proste. Każda dobra odpowiedź punktowana była słodkim upominkiem.
Jak zawsze w naszych konkursach wygrali wszyscy uczestnicy, a przyznanie miejsc I, II, III i wyróżnienia - to oczywiście zwykła formalność. Drużyny otrzymały nagrody książkowe oraz pamiątkowe dyplomy.


Wielkie brawa dla dzieci, ale...gromkie hip, hip hurra dla pań organizatorek!!!
Dziękujemy za niezwykle starannie przygotowany prawie teleturniej i prosimy o następne ;)
***

wtorek, 19 kwietnia 2011

KOnkurs marynistyczny


Podsumowanie III Wojewódzkiego Konkursu Marynistycznego i nasz klasowy sukces :

15 kwietnia 2011 o godz. 16.00-18.30
w Pałacu Młodzieży w Łodzi

Uczniowie naszej klasy wzięli czynny Udział w III już edycji Wojewódzkiego Konkursu Marynistycznego, organizowanego przez Klub Żeglarski "OPTY" w Pałacu Młodzieży im.J.Tuwima 94-050 Łódź, Al.Ks.Kard.St.Wyszyńskiego 86.
Konkurs był dwuetapowy, pierwszy etap rozgrywany został w szkołach w terminie 10 listopada 2010 do 15 marca 2011r.
W drugim naszą reprezentację stanowili:
ZOSIA MILCZARSKA,
JAKUB KOWALSKI
MACIEJ KOWALSKI
Nasi Koledzy wygrali III miejsce w klasyfikacji drużynowej. Zostali obdarowani statuetką jachtu oraz brązowym medalem.
Ponadto wygrali dwudniowy rejs po Zalewie Sulejowskim
wraz z Kapitanem Panem Bolkiem.
Dziękujemy kolegom z klasy oraz rodzicom za zacięte kibicowanie i podtrzymanie na duchu.
ahoj

Wizyta Artystek Ludowych z Łowicza - Palmy


W ubiegłym tygodniu klasy trzecie podejmowały niezwykłych gości. Z samego Łowicza przybyły do nas dwie Księżanki (w języku narodowym a nie gwarowym - Łowiczanki) - artystki ludowe, aby nauczyć dzieci wyrobu tradycyjnych Palm Wielkanocnych.

Piękne, kolorowe stroje Pań, bardzo zainteresowały uczniów, którzy nota bene - mówić mieli wkrótce o folklorze wsi polskiej, skansenach, a także o charakterystycznych dla danego regionu kraju strojach ludowych. Damski - łowicki strój przyszło im poznawać na żywo i to nie tylko za pomocą zmysłu wzroku...
Księżanki z ochotą opowiadały dzieciom o swoich strojach, nazywały jego części, wyjaśniały znaczenie kolorów i wyhaftowanych motywów. I tak: sukienka z gorsecikiem to kiecka, biała, haftowana na rękawach koszula - bielonka, na to obowiązkowo - fartuch, chustka na głowę i czerwone korale. Ciekawostka - w dawnych czasach Księżanki nosiły oba lewe trzewiki. Pewnie trudno im było chodzić... Pani w jaśniejszym stroju prezentowała ubiór Panny Młodej, wykonany ręcznie z prawdziwej wełny. Na stroju wyszyte były również ręcznie motywy winorośli - symbolu małżeństwa. Strój ten ma ponad 100 lat. Strój drogiej Pani to strój nowy, obecnie noszony. Jest on uszyty maszynowo z lekkiej tkaniny. Hafty także są maszynowe - przedstawiają motywy kwiatowe głównie róże.

Wykonanie palmy wielkanocnej wcale nie okazało się rzeczą prostą. Dobrze, że Księżanki śpieszyły dzieciom z fachową pomocą... Wierzbowe bazie, przybrane borowiną lub bukszpanem i obowiązkowo papierowymi różyczkami, utworzyły tradycyjne łowickie palemki. Dziękujemy.

piątek, 8 kwietnia 2011

17 kwietnia - Niedziela Palmowa



Czy wiecie, że w Gilowicach co roku wyrasta las kolorowych palm oraz, że Jeden z najsłynniejszych w Polsce konkursów na najpiękniejszą palmę wielkanocną odbywa się od 1994 roku w kościele pw. św. Andrzeja Apostoła w Gilowicach ???

W Niedzielę Palmową wokół drewnianego kościoła wyrasta las kolorowych palm. Dawniej w konkursie zdarzały się palmy mające nawet 20 metrów wysokości.Teraz jest warunek: palma musi zmieścić się w kościele. Musi też być od początku do końca wykonana ręcznie. Dodanie choćby jednego kupnego kwiatka dyskwalifikuje.



Gilowickie Palmy oceniane również pod względem doboru tradycyjnych roślin do zdobienia palm tj: leszczyny, jałowca, jodły, sosny, cisu, oliwnego drzewka, brzozy, jemioły, barwinku kopytnika, bazi wierzbowych kwiatków i wstążek z bibuły. Robią je całe rodziny....

Dawniej poświęconą palmę zanoszono do domu i uderzano nią domowników, by odpędzić złe moce. Dzieci musiały zjeść po jednej bazi - to chroniło je przez cały rok przed chorobami. Głaskano też palmami domowe zwierzęta, żeby były zdrowe.


EDYTA KOWALSKA
:)

Magdalena Teresa Reczulska

Magdalena  Teresa Reczulska
Nie wolno niczego nie robić jeżeli nie można zrobić wszystkiego. Turgieniew